Wielkie sprzątanie w Filadelfii – Morey już działa

Share on facebook
Share on twitter
Ben Simmons i Jole Embiid / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Ubiegły tydzień był bardzo pracowity dla zarządu Philadelphia 76ers. Nowe porządki w klubie bardzo szybko zaprowadził Daryl Morey, który nie tak dawno temu rozstał się z posadą w Houston Rockets i objął stanowisko prezydenta drużyny z Filadelfii. Od początku wiadomo było, że 76ers czekają spore zmiany – nie było tylko pewne, czy z klubem pożegnają się jego liderzy.

Na razie jednak Ben Simmons oraz Joel Embiid nie muszą szukać sobie nowych mieszkań. Zdaje się, że Morey chce raz jeszcze spróbować z tą dwójką u sterów. W środę jego pierwszym ruchem było więc pozbycie się Ala Horforda, którego wysoki kontrakt oraz złe dopasowanie do drużyny od początku sprawiały dużo problemów. 34-latek po ledwie jednym roku pożegnał się więc z Filadelfią.

W tym czasie Big Al nie nawiązał do swoich najlepszych dni w barwach Hawks czy Celtics, a zamiast tego zaliczył najsłabszy w karierze sezon. Długi i duży kontrakt (trzy lata, 81 milionów dolarów) nie zachęcał innych klubów do przejęcia zawodnika, ale zdecydowali się Oklahoma City Thunder, którzy za fatygę otrzymali od Sixers wybór w pierwszej rundzie draftu. 

Wysłali też w zamian Danny’ego Greena, który co prawda w bańce był cieniem samego siebie i nie za bardzo pomógł Los Angeles Lakers, lec 33-letni skrzydłowy to wciąż co najmniej solidny strzelec. To nie był jednak koniec ruchów Sixers, bo już w trakcie samego draftu dokonali kolejnego transferu i pozyskali kolejnego strzelca – dołączy do nich Seth Curry, a więc… zięć trenera Doca Riversa.

Pozyskanie drugiego z braci Curry kosztowało Sixers wybór na początku drugiej rundy tegorocznego draftu oraz Josha Richardsona. 30-latek to jeden z najlepszych specjalistów od rzutów za trzy w lidze (w poprzednim sezonie trafił najlepsze w karierze 45.2 procent trójek), który na dodatek jest na bardzo przyjemnym kontrakcie: za trzy kolejne lata gry zarobi około 24.5 miliona dolarów.

Do składu Sixers dołączy także wybrany z wybrany z 21. numerem tegorocznego naboru Tyrese Maxey. W piątek z kolei z rynku złapano Dwighta Howarda, który podpisał umowę minimalną – ma on stanowić wsparcie podkoszowe dla Embiida. Tym samym Morey rozpoczął wielkie sprzątanie w Mieście Braterskiej Miłości i nie tylko pozbył się przepłaconego Horfoda, ale też pozyskał graczy dużo lepiej pasujących do Simmonsa oraz Embiida. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Przygoda Derricka Rose’a z Detroit cały czas trwa, choć słynnym rozgrywającym interesuje się sporo innych klubów. Według portalu The Athletic, możliwy jest nawet powrót 32-letniego zawodnika pod skrzydła Toma Thibodeau w Nowym Jorku.
27 / 01 / 2021 12:39
Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13