Wielkie strzelanie w Houston – Troy Williams pokonał Rockets

Wielkie strzelanie w Houston – Troy Williams pokonał Rockets

Share on facebook
Share on twitter

Niepokonani dotychczas James Harden i spółka doznali pierwszej porażki w preseason. Po dwóch dogrywkach ulegli 125:134 prowadzonym przez walczącego o angaż Troy’a Williamsa Memphis Grizzlies.

(Fot. Wikipedia)
(Fot. Wikipedia)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

To nie pierwszy raz, gdy 21-letni skrzydłowy błyszczy w rozgrywkach przedsezonowych. Rzucił już m.in. 22 punkty Sixers i 15 Hawks. W ogóle w pięciu spotkaniach notował średnio 13,8 pkt i 3,6 zb. przy prawie 39-procentowej skuteczności z dystansu.

W sobotę był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny. Zdobył 23 „oczka”, zebrał 4 piłki i zaliczył 4 przechwyty, trafiając przy tym 5 z 11 trójek. Z nim na boisku ekipa z Memphis była aż 19 punktów na plusie.

W tegorocznym drafcie na Troy’a Williamsa zabrakło chętnych. Były gracz Indiana Hoosiers na zaproszenie od Grizzlies na obóz przygotowawczy zapracował sobie dopiero w Lidze Letniej w barwach Phoenix Suns i obecnie wciąż walczy o gwarantowany kontrakt w NBA.

W ostatniej akcji regulaminowego czasu gry to właśnie on dostał piłkę i mógł rozstrzygnąć losy spotkania znacznie wcześniej, ale cwańszy okazał się wówczas weteran Nene, który skutecznie wybił mu ją przy próbie wjazdu na kosz.

W pierwszej dogrywce Williams musiał jeszcze ratować sytuację zza łuku – doprowadził do wyrównania na 115:115. W drugiej „Niedźwiadki” nie pozostawiły już gospodarzom najmniejszych wątpliwości. Wygrali ten fragment meczu 14:5, fundując rywalom ich pierwsze niepowodzenie od początku preseason. Sami tymczasem w przygotowaniach mogą pochwalić się drugim bilansem w konferencji (4-1).

Wśród gości zabrakło m.in. Chandlera Parsonsa, Vince’a Cartera czy Tony’ego Allena. Marc Gasol opuścił parkiet z urazem kostki, ale po spotkaniu zapewniał, że to nic groźnego. Zdążył rozegrać 20 minut i trafić 2 z 3 prób zza linii 7,24 metra (w sumie 10 pkt.). Zach Randolph zgodnie z zapowiedziami konsekwentnie rozpoczyna mecze na ławce rezerwowych. Tym razem dostał 14 minut.

Im bliżej rywalizacji na poważnie – to już 25 października! – tym więcej czasu dostają zmiennicy i zawodnicy na niegwarantowanych kontraktach. Nawet mocno eksploatowany w poprzednich meczach James Harden zszedł już poniżej 30 minut. W starciu z Grizzlies ze statystykami na poziomie 14 pkt., 10 zb. i 9 as. był bardzo blisko triple-double, ale trafił tylko 2 z 6 oddanych rzutów z gry i popełnił aż 7 strat.

Ciekawie w obozie „Rakiet” zrobiło się na pozycji środkowego. Pierwotnie faworytem do miejsca w pierwszej piątce był Clint Capela, jednak w ostatnim meczu pauzował ze względu na uraz, a w ogóle w preseason prezentuje się nierówno. W konsekwencji w sobotę mecz na piątce rozpoczął Nene. Wypadł nieźle – 19 minut, 4/5 z gry, 10 pkt., 3 zb. i przechwyt na wagę dogrywki.

Za placami obu wyrósł jednak poważny konkurent w postaci Montrezla Harrella. Drugoroczniak spędził na boisku 27 minut i tyle wystarczyło mu, aby zostać najlepszym graczem w ekipie gospodarzy. 20 punktami (8/14 z gry), 10 zbiórkami, z czego aż 8 na atakowanej desce i 3 blokami dał Mike’owi D’Antoniemu do myślenia.

– Myślę, że jest znacznie lepszy, niż to sobie pierwotnie założyłem, ale do tej pory graliśmy nim na czwórce, a myślę, że lepiej sprawdzi się jako piątka – mówił po meczu trener Rockets. – W naszym systemie robi naprawdę dobrą robotę, biorąc pod uwagę nasze potrzeby. Doskonale je rozumie, dlatego powinien być w tym roku kimś, na kim będziemy mogli polegać.

https://www.youtube.com/watch?v=Lb6woPaM2RY

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34