Wilki lepsze od Dąbrowy – co za rzuty Kikowskiego!

Share on facebook
Share on twitter

King Szczecin pokonał MKS Dąbrowa 82:79 po ciekawym, wyrównanym spotkaniu. Bohaterem meczu był Paweł Kikowski, który uratował drużynę z opresji kilkoma niezwykłymi trafieniami.

kikowski
Paweł Kikowski, fot. King Szczecin

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Ciężko to dostrzec w indywidualnych statystykach, ale Wilki z Robertem Skibniewskim w składzie to generalnie inna drużyna. Znacznie bardziej zespołowa, spokojniejsza i bardziej cierpliwa w ataku. Nie tylko „Skiba”, ale i inni gracze teraz chętniej szukają się na boisku. Efektów w postaci czystych pozycji do rzutów z dystansu w niedzielę więc nie brakowało.

W pierwszej połowie swoją najlepsza formę w tym sezonie pokazał Marcin Dutkiewicz (3/3 z dystansu), po dwie trójki trafili ładnie wyprowadzani na pozycje Paweł Kikowski i Jakub Garbacz. Do tego Taylor Brown (16+10 w meczu) imponował zaangażowaniem godnym playoff.

Goście z Dąbrowy punkty zdobywali niemal wyłącznie spod samego kosza. Skutecznością i przytomnością umysłu imponował Witalij Kowalenko (7/9 z gry). Punkty zdobywał Kerron Johnson, ale zespołowi brakowało jego asyst. MKS przegrywał do przerwy 34:40 – tylko tyle, ponieważ King pogubił się w ostatniej minucie pierwszej połowy.

Po zmianie stron MKS wreszcie zaczął bronić na poziomie typowym dla jego meczów na własnym parkiecie. Nie było już tak łatwych pozycji dla Wilków. Spod kosza nadal trafiał Kowalenko, bardzo dobry mecz grał Marcin Piechowicz, autor jednego z zaledwie dwóch celnych rzutów z dystansu gości w całym meczu. Gdy w czwartej kwarcie kilkoma udanymi wejściami popisał się dynamiczny Byron Wesley (15 pkt., 6/7 z gry), przewaga Dąbrowy urosła nawet do 6 oczek.

Kilka doskonałych akcji Kikowskiego, m.in. karkołomne wejście na kosz z faulem i trójka (również z faulem!) pozwoliły gospodarzom odzyskać prowadzenie. Na 2 minuty przed końcem „Kiko” znów bardzo trudnym rzutem za 3 pkt. w ostatniej sekundzie akcji wyprowadził Wilki na 73:69. W całym meczu lider szczecinian zdobył 24 punkty.

Efektowną „kropkę nad i” postawił w ostatniej minucie Brown, który najpierw trafił z dystansu, a w następnej akcji popisał się potężnym blokiem, od którego zadrżała tablica. Goście ambitnie walczyli do końca, ale strat odrobić już nie zdołali. MKS pozostaje drużyną własnego parkietu, a skuteczny w niedzielę King (13/26 z dystansu) utrzymał miejsce w czołowej ósemce.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

NBA

Paul George przez dwa mecze w Salt Lake City musiał wysłuchiwać jak kibice Jazz krzyczą, że jest przereklamowany. W sobotę odpowiedział więc im na boisku, prowadząc Clippers do pewnego zwycięstwa 132:106 w meczu numer trzy półfinałów Zachodu. Drużyna z LA przegrywa już tylko 1:2.
13 / 06 / 2021 10:12
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Paul George przez dwa mecze w Salt Lake City musiał wysłuchiwać jak kibice Jazz krzyczą, że jest przereklamowany. W sobotę odpowiedział więc im na boisku, prowadząc Clippers do pewnego zwycięstwa 132:106 w meczu numer trzy półfinałów Zachodu. Drużyna z LA przegrywa już tylko 1:2.
13 / 06 / 2021 10:12
Rudy Gobert pokazał, dlaczego jest najlepszym obrońcą ligi, a Donovan Mitchell znów wypadł doskonale i Utah Jazz wygrali 117:111 z Los Angeles Clippers w drugim meczu półfinałów konferencji zachodniej. Dzięki temu do Miasta Aniołów pojadą z kompletem zwycięstw.
11 / 06 / 2021 9:51
Unicaja Malaga pokonała w wyjazdowym spotkaniu wyżej notowany TD Systems Baskonia 79:70 i przedłużyła swoje szanse na awans do fazy play off. Dobry mecz zagrał Adam Waczyński, który w ciągu 19 minut zdobył 10 punktów i zanotował 4 zbiórki.