Wizards: Sprzedajemy wszystkich, natychmiast!

Share on facebook
Share on twitter

W Waszyngtonie kiepska gra na boisku i, najwyraźniej, panika także w klubie. Przedstawiciele Wizards są aktywni na rynku, deklarując, że teraz już mogą oddać w wymianie każdego swojego gracza, także gwiazdy – Johna Walla czy Bradleya Beala.

(fot. Wikimedia Commons)

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

Wizards fatalnie wyglądają od początku sezonu. Drużyna prowadzona przez Scotta Brooksa ma aktualnie bilans 5-11 i, choć sezon oczywiście wczesny, na kandydata do playoff zdecydowanie nie wygląda. Ostatniej nocy na własnym parkiecie w kiepskim stylu przegrała z Blazers 109:119, a dzień wcześniej zaliczyła wpadkę z Brooklyn Nets.

Jak donosi Adrian Wojnarowski, oczywiście Wizards woleliby zostawić obie swoje gwiazdy i wokół nich zbudować inną drużyną, ale problem polega na tym, że w składzie nie mają zbyt wiele potencjalnych argumentów, które mogłyby skusić inne kluby.

Wcześniej oferowali przede wszystkim Kelly’ego Oubre i Otto Portera, ale (żadna niespodzianka) atrakcyjne oferty się nie pojawiły. Zwłaszcza ten drugi, z kontraktem na 81 milionów dolarów za 3 następne sezony, jest trudny do zaakceptowania dla kogokolwiek.

Jeśli miałoby dojść do trade’u z udziałem jednej z gwiazd, co według ESPN ma być teraz oferowane rozmówcom, zapewne większe zainteresowanie wzbudzi Beal. Jest 3 lata młodszy i ma bardziej elastyczny kontrakt. Od następnego sezonu zacznie zaś funkcjonować przedłużenie umowy Walla, gwarantujące mu rocznie aż 42 miliony dolarów przez kolejne 4 lata. Raczej zanosi się na to, że przynajmniej John zostanie w stolicy.

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.