PRAISE THE WEAR

WKK się zbroi – Szymon Kiwilsza we Wrocławiu

WKK się zbroi – Szymon Kiwilsza we Wrocławiu

Silny skrzydłowy, który w ostatnich latach grał w ekstraklasie, wraca do Wrocławia, gdzie występował w zespołach juniorskich. Szymon Kiwilsza został nowym zawodnikiem WKK, które powinno bić się o awans do ekstraklasy.
Szymon Kiwilsza / fot. WKK Wrocław

PZBUK – zgarnij CASHBACK aż 200 złotych! >>

Szymon Kiwilsza (22 lata, 201 cm) pochodzi z Koszalina, a ostatnie swoje juniorskie lata spędził we Wrocławiu, gdzie wraz z WKK walczył o mistrzostwo Polski U18 i U20. W 2016 roku stawiał za to swoje pierwsze kroki w 1. Lidze – był zawodnikiem Polonii Leszno (śr. 8,5 punktu i 6,4 zbiórki).

Kiwilsza wzbudził zainteresowanie w ekstraklasie – trafił ostatecznie do Koszalina, a potem do Gliwic, gdzie był podstawowym zawodnikiem rotacji. Poprzedniego lata zdecydował się na niego ówczesny trener Legii Warszawa Tane Spasev, jednak kłopot zdrowotne sprawiły, że Szymon na parkietach PLK zbyt wiele nie pograł (6 meczów). Przed zawieszeniem sezonu zdążył jeszcze rozegrać 4 mecze w 1. Lidze w barwach Weegree AZS Politechnika Opolska.

Teraz Kiwilsza wraca do WKK, w którym powinien być jedną z głównych postaci. Szymon stworzy podkoszowy duet, być może nawet najmocniejszy na pierwszoligowych parkietach, z Piotrem Niedźwiedzkim

Wrocławianie celują w awans, o czym właśnie mówił lider WKK w ostatniej Strefie Chanasa (więcej TUTAJ>>). Zakontraktowanie takiego gracza jak Kiwilsza i do tego zatrzymanie doświadczonych zawodników z poprzedniego sezonu tylko potwierdza wysokie aspiracje klubu z Wrocławia.  

RW

PZBUK – zgarnij CASHBACK aż 200 złotych! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami