Wkrótce wielki powrót? Stephen Curry celuje w 1. marca

Share on facebook
Share on twitter
Sezon Golden State Warriors to katastrofa, ale może chociaż kibice wiosną będą mieli trochę radości. Stephen Curry zamierza jeszcze wrócić do gry w tym sezonie – takie wieści dobiegły nas zza oceanu. Wedle doniesień, 31-latek ma ponownie wybiec na parkiet na początku marca.
Stephen Curry / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Choć w San Francisco mogą już spisywać obecny sezon na straty to jednak Stephen Curry wcale nie zamierza odpuszczać z tego powodu gry. Niemal pewne jest, że jeszcze w tych rozgrywkach zagra, a teraz wiemy już nawet, kiedy Curry chciałby powrócić do akcji: 1 marca na domowe starcie Warriors z drużyną Washington Wizards. Tak przynajmniej donosi Marcus Thompson III z The Atheltic.

Przypomnijmy: dwukrotny MVP sezonu regularnego pozostaje poza grą od 30 października, kiedy to w ledwie czwartym meczu rozgrywek złamał lewą rękę. Łącznie opuści co najmniej 50 spotkań i jest to jego najdłuższa w karierze przerwa. Gdyby rzeczywiście wrócił do gry na początku marca to będzie miał jeszcze okazję zagrać w około 20 meczach do końca sezonu Warriors

Kilka dni temu sam przyznał, że rehabilitacja nie jest łatwa, a najbardziej doskwiera mu oczywiście oglądanie kolegów w akcji z pozycji kibica. Curry potwierdził też jednak, że wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku – zresztą już dwa tygodnie po operacji mówił, że planuje jeszcze wrócić do gry w tym sezonie. Pytanie tylko, czy to rzeczywiście dobra informacja dla fanów GSW.

Wojownicy pod jego nieobecność – ale też Klaya Thompsona, który w trwających rozgrywkach raczej nie zagra – spisują się bardzo słabo i są jedną z najgorszych drużyn w lidze. Rozegrali już 44 spotkania, lecz udało im się wygrać zaledwie 10 meczów – to najgorszy bilans w NBA. Powrót Curry’ego nie pomoże im więc już w walce o fazę play-off, bo ta dawno już im odjechała.

Z drugiej strony, może im to zaszkodzić w walce o wysoki wybór w drafcie, choć po reformie loterii draftu nie jest już tak, że zespół z najgorszym bilansem ma najwięcej szans na jedynkę w naborze. Dla 31-latka te kilka tygodni gry będzie natomiast szlifowaniem formy przed kolejnym sezonem, a kibice znów będą  oglądać w akcji jednego z najbardziej ekscytujących graczy ostatnich lat.

Tomek Kordylewski

.

Bardzo kontrowersyjny prezes PZKosz znów będzie równolegle szefem koszykarskiej ekstraklasy. Jak poinformowała PLK, Rada Nadzorcza ligi wybrała ponownie Radosława Piesiewicza na prezesa zarządu. W RN zasiądą przedstawiciele klubów z Zielonej Góry, Ostrowa, Lublina i Włocławka.
27 / 10 / 2021 10:15

NBA

15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Po zwycięstwie pierwszego dnia rozgrywek European North Basketball League z gospodarzami – łotewskim BK Valmiera, tym razem Anwil pokonał estoński Tartu Ulikool Maks & Morits 81:63. Rywal nie był specjalnie mocny, większą szansę gry mogli dostać także rezerwowi.
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.