Wojciechowski lata nad koszami – szybująca forma skrzydłowego

Share on facebook
Share on twitter

Mathieu Wojciechowski w ostatnim spotkaniu przeciwko Polskiemu Cukrowi Toruń zdobył 19 punktów na prawie perfekcyjnej skuteczności – 7/8 z gry. Francuz z polskim paszportem gra coraz lepiej, a MKS wygląda coraz groźniej.

Mathieu Wojciechowski / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

26-letni skrzydłowy miał okazję już założyć koszulkę z orzełkiem na piersi, jednak w naszej lidze dopiero debiutuje. Zdecydował się na przyjazd do Polski, a konkretnie do Dąbrowy Górniczej, w poszukiwaniu minut, z którymi był mały kłopot w lidze francuskiej.

Początki w PLK nie były do końca udane. Mathieu Wojciechowski w pierwszych dwóch meczach, wchodząc z ławki, zagrał w sumie 32 minuty i zdobył 11 punktów. Wydawało się, że niekoniecznie będzie kluczowym Polakiem MKS-u.

Nadeszła potem zmiana w piątce, Bartłomiej Wołoszyn przesunięty został na ławkę, a Mathieu do piątki. Minuty skoczyły, a razem z nimi pewności siebie Wojciechowskiego, który w ostatnich meczach szaleje nad koszami rywali. Trzy poprzednie spotkania to 90 minut spędzonych na parkiecie, 57 punktów (20/27 z gry, 15/17 za 1) i 2 wygrane Dąbrowy. Mathieu jest już trzecim strzelcem swojej drużyny – za Treyem Davisem i Clevelandem Melvinem.

Wojciechowski to gracz zawieszony pomiędzy pozycją numer 3, a 4. Jak na niskiego skrzydłowego brakuje mu rzutu za 3 punkty – zaledwie 3/20 w sezonie, z kolei pod koszem brakuje mu kilogramów. Jacek Winnicki jednak znalazł w swojej taktyce miejsce dla Mathieu, obdarzył sporym zaufaniem, a ten odpłaca się kolejnymi bardzo dobrymi występami.

Gra Wojciechowskiego cechuje się sporą dynamiką. Skrzydłowy bazuje na swoim atletyzmie, co przekłada się na agresywne atakowanie kosza i akcje kończone wsadami. Z resztą cały MKS do każdego spotkania podchodzi z ogromną energią i to właśnie zaangażowaniem i agresją najbardziej zaimponował w ostatnim zwycięstwie nad Polskim Cukrem Toruń, 93:84.




Drużyna z Dąbrowy Górniczej na tę chwilę ma bilans 5 zwycięstw i 4 porażek. Za nimi ta trudniejsza część terminarza, w której grali już z 4 z 6 drużyn typowanych do czołowych lokat (mecz ze Stelmetem to przełożone spotkanie z drugiej rundy) i wygrali z nich aż 3. To pokazuje, jak groźny jest MKS Jacka Winnickiego, nawet wtedy, gdy skład jest wąski i raczej nie ma co liczyć, że zespół zostanie wzmocniony.

Dobra forma Wojciechowskiego pojawiła się być może zbyt późno, by Mike Taylor wysłał powołanie. Mathieu w kadrze już był, a przy kontuzji Tomasza Gielo mógłby być rozpatrywany jako opcja rezerwowa. Tym razem na mecze reprezentacji powołany został Dariusz Wyka (kontuzja), który został zastąpiony Michałem Nowakowskim. Taylor raczej preferuje na skrzydle mieć graczy, którzy rozciągają grę rzutem za 3, co z automatu przekreśla Wojciechowskiego. Jednak przy tak ograniczonym wyborze, nie można zapominać o coraz lepiej grający zawodniku, szczególnie, że najlepsze lata kariery dopiero przed nim.

MKS w kolejnej kolejce (9.12) zagra w Stargardzie i nie ma wątpliwości, że jeśli w Dąbrowie na poważnie myślą o grze w playoff, to tego typu spotkania po prostu trzeba wygrywać.

Grzegorz Szybieniecki, https://twitter.com/gszyb

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




Opóźnienie trwało kilka miesięcy, ale zawodnicy i kibice HydroTrucka wreszcie się doczekali. Radomskie Centrum Sportu – nowa hala mogąca pomieścić ponad 5 tysięcy widzów uzyskała zgodę na użytkowanie. Niewykluczone, że zawodnicy Mihailo Uvalina zadebiutują w niej już 12 grudnia w meczu ze Śląskiem Wrocław.
3 / 12 / 2021 17:58

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.