Wojna dla Anwilu – świetni Dykes i Mathews

Share on facebook
Share on twitter
Świetne atmosfera, mnóstwo efektownych akcji i na koniec zwycięstwo gospodarzy w ligowym klasyku! Anwil wygrał ze Śląskiem Wrocław 97:89 i pozostaje liderem PLK.
Kyndall Dykes i Jonah Mathews / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Kolejna odsłona „Świętej Wojny” rozpoczęła się lepiej dla Śląska, który dzięki grze pod kosz, dość szybko wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie. Gospodarze z kolei szukali pozycji na obwodzie, ale piłka nie wpadała do kosza. Anwil jednak podkręcił śrubę w obronie i po serii punktów Luke’a Petraska włocławianie wrócili do gry.

Ten mecz stał pod znakiem gry fizycznej i w pierwszych 20 minutach to raczej Śląsk lepiej się w niej czuł, a przynajmniej do niej dążył. Wrocławianie szukali swoich przewag bliżej kosza i dobrze z tego korzystał chociażby Kerem Kanter (9 punktów do przerwy). Anwil za to w drugiej kwarcie dużo w ataku zawierzył Kyndallowi Dykesowi, który trafił kilka dla siebie charakterystycznych rzutów – miał 13 punktów po dwóch kwartach.

Włocławianie spróbowali grać dynamiczniej i z kolei Śląsk w tym nie czuł się komfortowo, tak jak Anwil w podkoszowej bitce. Uaktywnił się w końcu Jonah Mathews, który wyraźnie chciał pojedynkować się z Travisem Tricem. Amerykanin z Anwilu trafił 4 rzuty z rzędu i nawet czas dla trenera Andreja Urlepa nie wybił ho z rytmu. Trice podjął wyzwanie i też odpowiedział trójkami, ale i asystami, na czym korzystali Meiers i Ramljak.

Mathews chyba nie przewidział, z kim zadziera, bo Amerykanin w pojedynkę przejął mecz. Po 20 minutach Śląsk był na prowadzeniu – 50:48. Druga połowa zaczęła się tak jak pierwsza – od wykorzystywania środkowych. Tym razem Anwil lepiej to zrobił – Żiga Dimec zdobył szybko 6 punktów. Do głosy ponownie zaraz doszedł także Mathews i Dykes i Anwil odskoczył na 13 punktów.

Włocławianie napędzali się udanymi akcjami w obronie, a w ataku w niesamowitej dyspozycji był Dykes, który szybko przekroczył barierę 20 zdobytych punktów (ostatecznie skończył na 30 oczkach). Goście mieli moment bezradności, ale ich lider, Travis Trice, jeszcze nie złożył broni i pociągnął zespół do pogoni w czwartej kwarcie.

Trener Przemysław Frasunkiewicz szybko musiał wracać do swoich liderów, choć w drugiej połowie nie skorzystał z Kamila Łączyńskiego (prawdopodobnie uraz). Wrocławianie mimo to zdołali złapać kontakt i mecz skazany był na zaciętą końcówkę. Nadszedł więc czas indywidualności. Dykes i Mathews oddawali mnóstwo rzutów, a po drugiej stronie dobry moment zaliczył Łukasz Kolenda, który trafił dwie bardzo ważne trójki. Dużo dobrego w obronie obręczy dawał Cyril Langevine, który rozdał aż 5 bloków, większość efektownych.

Śląsk w kluczowych momentach jednak mocno cię pomyli – Kolenda nie trafił nawet w obręcz, a Justice zgubił piłkę będąc praktycznie sam na sam z koszem. Kolejna strata już definitywnie pogrzebała gości – w kontrze wsadził Bell, a potem trójkę przymierzył Petrasek. Anwil po raz drugi w tym sezonie ograł Śląsk – tym razem 97:89.

GS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Po porażce w meczu numer 2 finału Śląsk nie znalazł się pod ścianą, ale na pewno może zacząć czuć presję. 18 lat temu też rozpoczął finał od prowadzenia 1:0, by przegrać 1:4. Tymczasem Legia w swej krótkiej historii występów w play-off jeszcze nigdy nie przegrała przed własną publicznością.
20 / 05 / 2022 11:43

NBA

Dallas Mavericks już zapomnieli jak to jest zagrać mecz, w którym jeszcze w czwartej kwarcie obie drużyny zachowują szansę na zwycięstwo. W pierwszym starciu finału Zachodu polegli z Warriors 87:112. Luka Doncić nie wydawał się wzruszony. Może nawet po meczu wychylił małe jasne. skoro świat wmawiał mu, że pił przed?
19 / 05 / 2022 10:36
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Łukasz Koszarek, zawodnik Legii, dyrektor w reprezentacji Polski, symbol ostatnich lat w polskiej koszykówce. Przed meczem 2. finału PLK rozmawia z Kamilem Chanasem i Radosławem Hyżym. Aktualne analizy i barwne historie – mocnych tekstów nie brakuje!
19 / 05 / 2022 10:17
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W poprzednim sezonie był najlepszym trenerem I ligi. W tym – najlepszym trenerem PLK. Mantas Cesnauskis się nie zatrzymuje. W piątek może sprawić jedną z największych sensacji w historii PLK. I wydaje się być na to gotowy.
11 / 05 / 2022 18:37
Po bardzo udanym sezonie z Politechniką Opole, zakończonym czwartym miejscem w 1. lidze, Kamil Sadowski zdecydował się na ponowną zmianę pracodawcy. Potwierdziły się nieoficjalne informacje – młody trener poprowadzi teraz drużynę ze Starogardu Gdańskiego.
20 / 05 / 2022 16:10
Festiwal trafionych rzutów za 3 punkty w pierwszej połowie dał gościom z Wałbrzycha wystarczające prowadzenie do wygrania meczu. Górnik Trans.eu wygrał z Sokołem Łańcut 88:78, wyrównał stan finału na 1:1 i przejął przewagę parkietu.
15 / 05 / 2022 19:28
Legendarny serbski rozgrywający, a później trener. Zoran Sretenović w Polsce grał w Stali Ostrów, którą później też prowadził. Był również trenerem w Starogardzie Gdańskim i Koszalinie.