Wreszcie wygrana Torunia – strzelanina w derbach

Share on facebook
Share on twitter
Zwariowane derby Kujaw i Pomorza! Polski Cukier po bardzo ofensywnym meczu pokonał Enea Astorię Bydgoszcz 112:102, notując pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Polski Cukier Toruń / fot. Elbrus Studio

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Zanosiło się na spektakularną katastrofę. Astoria wspaniale trafiała z dystansu – zaczęła od kosmicznego 7/7, a Corey Sanders był nie do zatrzymania dla kogokolwiek. Polski Cukier grał (trudno uwierzyć) jeszcze gorzej niż w pierwszych meczach sezonu – bez tempa, skuteczności, obrony, wszystkiego.

Goście z Bydgoszczy rzucili aż 37 punktów w pierwszej kwarcie, a na początku drugiej prowadzili już nawet 40:20! Taki obrót sytuacji w końcu podrażnił jednak gospodarzy, dysponujących przecież znacznie lepszym personalnie składem.

Budzić zaczął się Damian Kulig, dwie trójki z rzędu trafił Bartosz Diduszko, potem też dwie Aaron Cel. Kilka rzutów po swoich tradycyjnie indywidualnych akcjach trafił też w końcu Donovan Jackson. Torunianie uwierzyli, że jednak się da grać i wygrać, do przerwy przegrywali już tylko 51:55.

Po przerwie gospodarze byli coraz lepsi – klasę pokazywali Kulig i Cel, a po ich kolejnych akcjach z faulem, „Pierniki” w połowie 3. kwarty w końcu objęły prowadzenie 56:55.

Teraz to Astoria zaczęła przypominać siebie z pierwszych, bardzo złych występów. Bardzo zły powrót do obrony, ograniczona liczba opcji w ataku… Z kolei to torunianie zaczęli wyglądać na drużynę lepiej przygotowaną fizycznie, chętniej i szybciej biegającą. Po 30 minutach było 88;81 dla gospodarzy.

.

Astorię w pojedynkę do meczu przywrócił jednak niesamowity Corey Sanders (35 pkt. w meczu), ogrywający obrońców na wszelkie sposoby. Dzięki niemu bydgoszczanie odzyskali prowadzenie, a po trójce – także bardzo dobrego – Tomislava Gabricia (4/8 z dystansu), prowadzili 100:98 na 3 minuty przed końcem.

Końcówka szalonego meczu należała jednak do „Pierników”. Udało się wymusić szereg rzutów wolnych, a przede wszystkim trójkę z dobrych 8 metrów trafił Aaron Cel (24 pkt.). Gdy chwilę później z dystansu trafił Jackson, było 109:102 i po meczu.

Dzięki wygranej, Polski Cukier „dogonił” Astorię w tabeli – oba zespoły mają bilans 1-5. Sytuacja i gra w obu przypadkach wciąż nie wygląda optymalnie, ale w Toruniu na pewno jest skład, który można zanotować wyraźny postęp.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Chorwat Marko Ramljak (27 lat, 201 cm) jest bliski podpisania kontraktu z Polskim Cukrem Toruń – udało nam się potwierdzic. Występujący na obu pozycjach skrzydłowego koszykarz jest bratem Ivana Ramljaka, czołowego zawodnika Śląska Wrocław.
17 / 01 / 2021 12:04

NBA

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Nie tylko Anwil Włocławek, ale także Arged BM Slam Stal Ostrów rozegra fazę grupową Fiba Europe Cup we włocławskiej Hali Mistrzów. Oznacza to, że ponownie w roli gospodarza wystąpi w niej Igor Milicić, od niedawna trener ekipy z Ostrowa, a przez poprzednich 5 lat szkoleniowiec Anwilu.