Wrócił Michael Hicks, wróciła Polpharma

Share on facebook
Share on twitter

Strzelec ze Starogardu trafił aż siedem trójek, zdobył 23 punkty, miał 5 zbiórek oraz 4 asysty, i poprowadził „Kociewskie Diabły” do wygranej po serii trzech porażek – z Miastem Szkła Krosno było 85:71.

hicks
Michael Hicks (fot. PLK.pl)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

Michael Hicks ostatnie dwa mecze opuścił ze względu na zawieszenie po ataku na kibica w Lublinie, ale wrócił bardzo głodny gry – na początku meczu zdobył szybkie 8 punktów, potem dodał 9 w trzeciej kwarcie. To właśnie w tym drugim fragmencie Polpharma zapewniła sobie wyżej prowadzenie, które utrzymała do końca meczu.

Ale nie tylko on spisał się wśród gospodarzy dobrze – nieobecność Anthony’ego Milesa, który został zdyskwalifikowany na jeden mecz więcej niż Hicks, znów wykorzystał Jakub Schenk. Rzucił 13 punktów, zaliczył 4 zbiórki, 4 asysty i 2 przechwyty. Solidne spotkania rozegrali także Łukasz Diduszko, Martynas Sajus oraz Uros Mirković.

Krosno walczyło przez pierwszą połowę, dobry początek Szymona Rducha oraz Jakuba Dłuskiego pozwolił na chwilowe zrywy i wynik bliski remisu do przerwy (42:41 dla Polpharmy). Goście popełniali jednak zdecydowanie za dużo strat – w całym meczu 20 – by myśleć o wygranej. Aż 4 miał słaby w sobotnim meczu Kareem Maddox.

W zespole z Krosna najlepiej wypadł Royce Woolridge (14 punktów, 8 zbiórek, 9 asyst), natomiast słabiej zaprezentował się najlepszy strzelec ligi Chris Czerapowicz – Szwed zdobył 11 punktów i miał 8 zbiórek, trafił tylko 5 z 12 rzutów z gry.

Pełne statystki z meczu – TUTAJ.

ŁC

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

POLECANE

tagi