Wsad ponad Yao – zakład o milion dolarów?

Share on facebook
Share on twitter

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych z Igrzysk Olimpijskich w 2000 roku to nie tylko wielkie nazwiska, zero porażek i złoty medal. Jak zdradza dziś Kevin Garnett, członek tamtej drużyny, był też jeden bardzo specyficzny zakład.

Vince Carter / fot. YouTube

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>

Jeśli jest jedno zagranie z tamtych Igrzysk Olimpijskich, które na zawsze już zapadło wszystkim w pamięć to z pewnością jest to wsad Vince’a Cartera nad Frederikiem Weisem, kiedy to reprezentant USA po prostu przeskoczył francuskiego środkowego, choć ten mierzy sobie ponad siedem stóp (218 cm). Kevin Garnett był świadkiem tamtego wydarzenia i jednym z pierwszych, który gratulował Carterowi.

Garnett po latach wrócił wspomnieniami do tego wyczynu i w wywiadzie dla Yahoo! Sports przyznał, że po wsadzie Cartera świat jakby na chwilę się zatrzymał. Ówczesny zawodnik Minnesota Timberwolves pomyślał też wtedy jednak, że… Vince właśnie zdobył milion dolarów. To efekt zakładu, jaki reprezentanci USA zawarli tuż przed rozpoczęciem igrzysk w Sydney.

Chodziło mniej więcej o to, że kto pierwszy wsadzi nad… Yao Mingiem, ten dostanie milion dolarów. Warto dodać, że w 2000 roku Ming nie był jeszcze zawodnikiem NBA, lecz mimo to tak czy siak robił ogromne wrażenie swoim 229-centymetrowym wzrostem. KG przyznał, że w starciu z Chinami wielu zawodników próbowało, ale nikomu nie udało się tego zrobić.

Carterowi udało się przeskoczyć innego środkowego, choć Garnettt w pierwszej chwili był tak zaskoczony całą sytuacją, że myślał, iż Vince za ten właśnie wsad ponad Weisem wygrał zakład. Dopiero po chwili uświadomił sobie jednak, że to oczywiście nie był Yao, co nie zmienia faktu, że wsad Cartera do dziś pozostaje jednym z najbardziej efektownych w historii koszykówki.

Tomek Kordylewski

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>




Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.