Wspaniałej historii ciąg dalszy – Isaiah Austin znalazł klub!

Wspaniałej historii ciąg dalszy – Isaiah Austin znalazł klub!

Share on facebook
Share on twitter

Dwa i pół roku po usłyszeniu dramatycznej diagnozy Isaiah Austin podpisał kontrakt z Crveną Zvezdą Belgrad. – Dziękuję wszystkim za okazane mi wsparcie, módlcie się za mnie! – ogłosił.

(fot. Wikimedia Commons)
(fot. Wikimedia Commons)

NBA, PLK – znasz się na koszu, wygrywaj w zakładach! >> 

Jeszcze w czerwcu 2014 roku Isaiah Austin, u którego tuż przed draftem zdiagnozowano zespół Marfana, rzadką chorobę genetyczną mogącą powodować zmiany w narządach całego ciała, słyszał od lekarzy, że nigdy nie będzie mógł zawodowo uprawiać sportu. Historia zna już przypadki sportowców, którym choroba ta odbierała życie. Jedną z nich była srebrna medalistka z igrzysk olimpijskich w Los Angeles z 1984 roku w siatkówce – Flora Hyman.

Austin mógł się załamać, poddać, ale tego nie zrobił. Założył fundację, której celem jest pomoc osobom dotkniętych dolegliwością, trenował, zdrowo się odżywiał i cały czas wierzył. Pod koniec listopada oficjalnie ogłosił, że według lekarzy jego stan jest stabilny i otrzymał od nich zielone światło na powrót do czynnego uprawiania sportu. Decyzja znów należała do niego, a on nie wahał się ani chwili. Tę część historii opisywaliśmy na początku grudnia.

Teraz ma ona swoją świetną kontynuację. 7 stycznia za pośrednictwem Facebooka, 23-letni Isaiah Austin oznajmił światu, że podpisał swój pierwszy zawodowy kontrakt. Związał się nim z serbskim klubem Crvena Zvezda Belgrad rywalizującym na poziomie Euroligi, ale powiązanym także m.in. z drużyną FMP, która występuje w Lidze Adriatyckiej (ABA).

– W 2014 roku powiedziano mi, że ten dzień nigdy nie nadejdzie, ale Bóg jest wspaniały i był przy mnie przez cały ten czas, tak więc jestem. Podpisuję swój pierwszy zawodowy, koszykarski kontrakt i jestem bardzo wdzięczny – napisał w poście, w którym opublikował także nagranie wideo, na którym składa podpis pod umową.

– Jestem wdzięczny za możliwość bycia częścią jednego z najlepszych klubów w Europie KK Crvenza Zvezda. Dzięki za szansę na robienie tego, co od zawsze kochałem. Długo musiałem czekać na ten moment. Dziękuję wszystkim za okazane mi wsparcie, módlcie się za mnie!

We wpisie załączył również hashtag, który idealnie podsumowuje finał jednej, a początek kolejnej fantastycznej historii – #MyDreamAgainNeverStops!

Mateusz Orlicki

POLECANE

Ministerstwo zdrowia na Litwie rekomendowało przełożenie spotkania Euroligi z Olimpią Mediolan lub rozegranie go bez kibiców. Do meczu jednak dojdzie – Żalgiris Kowno przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali zagra jutro z Włochami.

tagi

Już drugi raz w tym sezonie zespół z Ostrowa okazał się lepszy od faworytów z Gdyni. BM Slam Stal pokonała Arkę 63:62, głównie dzięki bardzo dobrej grze w obronie. Kto wie, może pozwoli to jeszcze włączyć się do walki o playoff.
28 / 02 / 2020 19:44

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08