Wspaniały Kemba Walker to za mało – Jazz lepsi od Hornets

Share on facebook
Share on twitter

Kemba Walker zdobył 22 punkty w ostatnich 5 minutach meczu z Utah Jazz, w sumie skończył z 47 oczkami, ale jego Hornets przegrali na wyjeździe z Utah Jazz 102:111.

Kemba Walker / fot. wikimedia commons

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Na nic się zdały 22 punkty w ostatnich 5 minutach Kemby Walkera, który w pojedynkę próbował gonić wynik w przegranej z Utah Jazz 102:111. Rozgrywający Hornets trafił 7/7 rzutów z gry, gdy reszta zespołu przestrzeliła 4 rzuty.

Kemba Walker, który w tym sezonie zaliczył Mecz Gwiazd, jest coraz bardziej osamotniony w Charlotte. Ostatniej nocy zdobył 47 punktów z 53 rzuconych przez pierwszą piątkę Hornets. Największym wsparcie obecnie jest Jeremy Lamb, który jeszcze do niedawna nie był traktowany poważnie w rotacji.

Coraz częściej słychać spekulacje i pogłoski o tym, że Kemba zaczyna mieć dosyć gry w Hornets. Od lat jest ich najlepszym graczem, jednak Charlotte nie potrafili w tym czasie zbudować wokół niego zespołu choćby na regularne bywanie w playoffach. Być może po tym sezonie Walker będzie chciał spróbować zagrać wreszcie „o coś” w nowym otoczeniu.

Dla Jazz bardzo dobre spotkania rozegrał duet obwodowy Ricky Rubio – Donovan Mitchell. Zdobyli razem 45 punktów i rozdali 18 asyst (Rubio 13).

Hornets mają jeszcze matematyczne szanse na playoffy, ale musiałyby wydarzyć się cuda, by awansowali do ósemki. Jazz z kolei wskoczyli właśnie na 5. miejsce w Konferencji Zachodniej. Wszystko wskazuje na to, że zajmą na koniec sezonu regularnego właśnie piąte albo szóste miejsce – za nimi są LA Clippers z 1 porażką więcej.

GS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




POLECANE

Po ostatniej fali zwolnień, odejść i zawieszeń w składzie BM Slam Stali zostało 5 graczy na poziomie ekstraklasy. Już jutro, w sobotę, ostrowianie zagrają w Dąbrowie Górniczej. Debiut Łukasza Majewskiego w roli trenera zapowiada się więc dość egzotycznie.