Wszyscy chcą triple-double Russella Westbrooka

Wszyscy chcą triple-double Russella Westbrooka

Share on facebook
Share on twitter

Oklahoma City Thunder wygrali trzeci mecz z rzędu, tym razem 122:104 na Brooklynie, a ich lider zaliczył trzecie kolejne triple-double – 25 punktów, 12 zbiórek i 19 asyst. Nie przeszkodziło mu nic, nawet śnieżyce nad Nowym Jorkiem.

(fot. Wikimedia)

Russell Westbrook w tym sezonie robi na boisku to, co chce. Jak przestawi się na rzucanie, to może ładować rywalom po 40-50 punktów w meczu. A jak chce gonić Oscara Robertsona pod względem triple-double, to po prostu to robi zaliczając kolejne świetne linijki statystyczne.

Różnica jest jedna – jak Westbrook zamienia się w snajpera, Thunder wcale nie wygrywają na potęgę. Po Weekendzie Gwiazd rzucał ponad 40 punktów w pięciu meczach, a bilans zespołu w nich to 2-3. Gdy zaliczał w tym okresie triple-double, Thunder mieli 6-0. Przy czym w dwóch przypadkach Westbrook miał triple-double z 40 punktami. Cóż, to jego gra i drużyna.

W takich butach gra Russell Westbrook – zobacz >>

We wtorek na Brooklynie fani skandowali „MVP, MVP!”, krzyczeli mu z trybun ilu zbiórek mu jeszcze brakuje, a 5 minut przed końcem Taj Gibson trochę się odsunął, by Westbrook mógł zaliczyć swoją 10. zbiórkę. – Chciałem, żeby zaliczył to triple-double, więc odpuściłem – przyznał Gibson.

I nie ma wątpliwości, że gdy pościg Westbrooka za Robertsonem i jego średnim triple-double z sezonu 1961/62 zostanie zagrożony, to Thunder zrobią wszystko, by mu pomóc. Teoretycznie najtrudniej może być z asystami, ale coś się wymyśli.

We wtorek Westbrook zaliczył 33. triple-double w sezonie i 70. w karierze. ESPN wylicza, że w tym momencie gwiazdor Thunder ma 90 proc. szans na zakończenie sezonu ze średnim triple-double. Obecnie wygląda to tak: 31,9 punktu, 10,5 zbiórki oraz 10,1 asysty.

https://www.youtube.com/watch?v=kyu3D4Hlcr0

 

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34