Wszyscy kochają Alexa Caruso – zagra w Meczu Gwiazd?

Wszyscy kochają Alexa Caruso – zagra w Meczu Gwiazd?

Share on facebook
Share on twitter
Daleko mu do gwiazdy na boisku, ale jest uwielbiany przez kibiców, z racji zaskakująco efektownej gry i lekko nietypowego wyglądu. Alex Caruso, obwodowy Los Angles Lakers jest wysoko w głosowaniu kibiców przez najbliższym All Star Game.
Alex Caruso / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Na prowadzeniu bez zmian – najwięcej głosów po trzecim tygodniu głosowania cały czas mają LeBron James oraz Giannis Antetokounmpo, choć goni ich jeszcze Luka Doncić. O wiele ciekawiej jest jednak za ich plecami, a jedną z największych niespodzianek jest… czwarte miejsce Alexa Caruso wśród graczy obwodowych w konferencji zachodniej!

25-latek ma w tej chwili prawie 900 tys. głosów, czyli więcej niż tacy zawodnicy jak Russell Westbrook, Devin Booker czy nawet Stephen Curry (choć w tym przypadku można to zrozumieć, jako że Curry z powodu złamanej ręki za bardzo się w tym sezonie nie nagrał). Alex Caruso czołówki już nie dogoni, ale niemal pewne jest, że przekroczy granicę miliona głosów.

Kwestią sporną jest to, czy na taką liczbę głosów zasługuje, choć oczywiście jest to wybór kibiców, którzy mogą głosować na kogo tylko chcą. Z tego też powodu już ponad 750 tys. głosów ma Tacko Fall z Boston Celtics, choć rozegrał on w NBA zaledwie 21 minut. Nieco inaczej pod tym względem ma się sytuacja z Caruso, bo on akurat stanowi ważną część Los Angeles Lakers.

Mówi o tym trener Frank Vogel, a sam LeBron James twierdzi, że posiadanie takiego gracza jak 25-letni obrońca to prawdziwy skarb. „Za każdym razem kiedy jest na parkiecie to wnosi do gry same pozytywy” – powiedział ostatnio lider Lakers i trudno się z tym nie zgodzić, nawet jeśli statystyki Caruso (średnio 5.7 punktów na mecz) nie robią zbyt dużego wrażenia.

Bohater wielu memów to koniec końców solidny zawodnik, który rzeczywiście ma pozytywny wpływ na grę swojego zespołu. Bardzo ciekawa jest także sama historia 25-latka, jako że do NBA przebijał się on przez G-League, by wreszcie latem ubiegłego roku podpisać z Lakers dwuletnią umowę o wartości ponad pięciu milionów dolarów.

Teraz natomiast jest jedną z sensacji w głosowaniu do All-Star Game i choć szanse na jego występ w Chicago są iluzoryczne, to jednak kibice widzą w graczu z charakterystyczną łysiną coś więcej. Wielu z pewnością głosuje na niego dla żartu, inni chcą w ten sposób pokazać, że cały ten system głosowania jest zepsuty, ale są i tacy, którzy rzeczywiście doceniają starania Caruso i życzą mu jak najlepiej.

Tomek Kordylewski

.

POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21