Wygrana z Rumunią – sensacyjny Jeremy Sochan

Share on facebook
Share on twitter
Fantastyczny debiut Jeremy'ego Sochana, życiowa forma Michała Michalaka, fruwający Aleksander Balcerowski, choć momentami też sporo beztroski całego zespołu. Polska pokonała Rumunię 88:81 na zakończenie eliminacji do Eurobasketu, dając kibicom sporo optymizmu na przyszłość.
Jeremy Sochan / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Slaughter, Michalak, Waczyński, Sochan i Olejniczak – taką piątkę desygnował do gry od początku meczu z Rumunią trener Mike Taylor, co sprawiło, że jeszcze większa uwaga skupiła się na zaledwie 17-letnim Jeremym Sochanie.

Reprezentacyjny debiutant pokazał w niedzielę, dlaczego wiąże się z nim tak wielkie nadzieje. Sochan grał dojrzale, dobrze panował nad piłką, wykorzystywał swoje warunki w obronie przy przekazaniach krycia i w typowym dla siebie stylu mocno wykańczał akcje w polu 3 sekund. Tak, jak w 1. kwarcie, gdy efektownie zapakował piłkę do kosza. A w 2. połowie dołożył do tego jeszcze celne rzuty z dystansu i całe spotkanie zakończył z 18-punktową zdobyczą punktową osiągniętą w ciągu 29 minut gry.

Od początku spotkania dobrze spisywali się również skuteczny na dystansie Michał Michalak i wykorzystujący swoje przewagi fizyczne, Dominik Olejniczak. Polacy zaczęli skoncentrowani i skuteczni, dzięki czemu szybko osiągnęli przewagę. Potem pomagali utrzymywać ją gracze rezerwowi – imponował wśród nich zwłaszcza efektywny, jak i efektowny w strefie podkoszowej Aleksander Balcerowski.

Po efektownym wsadzie Aleksandra Dziewy na 80 sekund przed końcem 1. połowy reprezentacja Polski prowadziła nawet 50:36. Wtedy jednak przyszło rozprężenie przez wielkie „R” – w ostatnich 3 akcjach popełniliśmy same straty, a w wyniku ostatniej z nich Rumuni zakończyli połowę dwoma celnymi rzutami za 3 w ciągu zaledwie 5 sekund.

Obrona za linią 6,75 metra ponownie, tak jak w przegranym 88:89 spotkaniu z Hiszpanią, była jedną ze słabości naszej reprezentacji – Rumuni trafili aż 16-krotnie za 3 punkty w całym spotkaniu. Bolały też straty, których do przerwy popełniliśmy aż 10, w tym 8. w 2. kwarcie.

Na drugą połowę nasi koszykarze wrócili zatem z zaledwie 2-punktowym prowadzeniem (50:48). W szatni musiało być bardzo ciekawie, gdyż pierwsze 7 minut 3. kwarty Biało-czerwoni wygrali 18:2, a ponownie w rolach głównych wystąpili Michalak i Sochan, ten drugi w jednej z akcji popisał się nawet akcją 3+1. Potem jednak znowu udane akcje przeplataliśmy ze stratami, tym razem najczęściej przytrafiał się błąd kroków.

Trener Taylor przy ponad 10-punktowym prowadzeniu wziął nawet przerwę na żądanie, by zmusić zawodników do utrzymania koncentracji, to jednak nie zawsze się udawało. Po 30 minutach prowadziliśmy 75:63.

4. kwartę mocno zaczęli nasi rywale, a szczególnie Bobe Nicolescu, który w krótkim odstępie czasu trafił 3-krotnie za 3. Akcje Polaków się nie układały, a obrona rywali stawała się coraz mocniejsza – po celnym rzucie Raresa Uty na 3 minuty przed końcem prowadziliśmy już tylko 81:78.

Impas przełamał jednak najskuteczniejszy w naszym zespole Michalak (24 pkt, 4/5 za 3), a także Balcerowski (11 pkt), który po raz 5. w spotkaniu zapakował piłkę do kosza i to jeszcze z faulem rywala.

Polska wygrała ostatecznie 88:81 i z bilansem 3 zwycięstw i 3 porażek awansowała do Eurobasketu 2022 z 3. miejsca w grupie A. We wcześniejszym niedzielnym spotkaniu Hiszpania pokonała Izrael 78:73, który poniósł 1. porażkę, lecz nie stracił 1. miejsca w grupie, Hiszpania zajęła 2. pozycję.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ>>

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Enea Zastal Zielona Góra przetrwał serię celnych rzutów za 3 koszykarzy Asseco Arki i pewnie wygrał w Gdyni 104:76. Gospodarze dotrzymywali kroku faworyzowanym rywalom przez 15 minut, potem jednak zatracili skuteczność z dystansu i goście łatwo odskoczyli.
3 / 03 / 2021 20:11

NBA

Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Już osiem kolejnych zwycięstw mają na koncie zawodnicy Brooklyn Nets, którzy w czwartek rozbili 129:92 Orlando Magic. To ich najdłuższa seria wygranych od sezonu 2005/06. Dzięki serii wygranych Nets prawie dogonili już 76ers na pierwszym miejscu Konferencji Wschodniej.
26 / 02 / 2021 15:57
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.