Wygrywamy z Chorwacją – Polska jedzie na Mistrzostwa Świata!!!

Share on facebook
Share on twitter

Zrobili to! Reprezentacja Polski koszykarzy po nerwowym meczu wygrała z Chorwacją 77:69. Jedziemy na Mistrzostwa Świata do Chin, po raz pierwszy od 52 lat!

Reprezentacja Polski / fot. FIBA Europe

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

Zaczęło się po prostu tragicznie. Sparaliżowani, mało agresywni w ataku Polacy zaliczali kolejne straty i aż przez pierwsze 7 minut meczu nie potrafli zdobyć punktu. Chorwaci zaczęli od 9:0, po chwili było już nawet 14:0 dla gospodarzy!

Iskrą, która przebudziła naszą drużynę było wejście Michała Sokołowskiego, przebojowego, potrafiącego wyszarpać piłkę i wymusić faul. Razem z Mateuszem Ponitką (wspaniałe bloki!) pociągnęli zespół. Przegrywaliśmy 8:16 po 1. kwarcie.

Przy słabej dyspozycji AJ Slaughtera, lepiej wyglądaliśmy w ataku, gdy grę prowadził Łukasz Koszarek. Po celnej trójce Ponitki było już zaledwie 18:20, ale potem znów trafiła się seria juniorskich strat. Mieliśmy po prostu farta, że Chorwaci grali równie słabo i nie odskoczyli na dobre.

Do przerwy Polska przegrywała tylko 32:36. „Tylko” zważywszy na bardzo złą grę w ataku (28% z gry) oraz 10 strat w I połowie.

Po przerwie wreszcie mieliśmy więcej opcji w ataku, Polacy wyglądali też w końcu na rozluźnionych. Dwie trójki z rzędu trafił Adam Waczyński, kilka ładnych akcji pokazał AJ Slaughter, któremu znacznie lepiej grało się na dwójce, u boku Koszarka. Potem swoją chwilę miał także sam „profesor” Koszarek – także on dwukrotnie trafił z dystansu i po 3 kwartach prowadziliśmy 61:59, grając lepiej, gdy Mike Taylor wybierał niższe ustawienia.

W czwartej kwarcie utrzymywaliśmy przewagę, mimo kłopotów na linii rzutów wolnych. Faule wymuszał niezawodny Ponitka, ważną trójkę trafił Sokołowski. Bardzo przydało się doświadczenie Koszarka, grającego jak na weterana przystało.

Bylismy minimalnie lepsi i potrafiliśmy utrzymać minimalną przewagę. Wygrana daje mundial! (tak, jest jeszcze możliwość kosmicznego zbiegu okoliczności, który nam mógłby go w teorii zabrać, ale to się nie wydarzy)

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Tomasz Sobiech

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24

NBA

Tylko dwa mecze zaplanowała NBA na wtorkową noc. Bardzo wyrównany pojedynek powinien mieć miejsce w Madison Square Garden, gdzie New York Knicks podejmą Minnesota Timberwolves. Oba zespoły mają zbliżone do siebie bilanse zwycięstw i porażek, ale w nieco lepszej sytuacji przed tym spotkaniem są Wilki – w odróżnieniu od gospodarzy przystąpią do tego spotkania wypoczęci i po niedawnej wygranej nad bardzo mocnymi Warriors.
18 / 01 / 2022 19:04
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51