PRAISE THE WEAR

Z NBA do Szczecina – Isaiah Briscoe gwiazdą Kinga

Z NBA do Szczecina – Isaiah Briscoe gwiazdą Kinga

King jeszcze w tym sezonie chce mocniej zaistnieć w lidze. Isaiah Briscoe, który w poprzednim sezonie rozegrał 39 meczów w barwach Orlando Magic, został nowym graczem zespołu ze Szczecina.
Isaiah Briscoe/fot. VTB

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Isaiah Briscoe (23 lata, 191 cm) spędził dwa lata (2015-2017) na prestiżowej uczelni Kentucky. Grał tam w jednej drużynie z takim zawodnikami jak chociażby De’Aaron Fox, Malik Monk czy dopiero co wybrany do meczu gwiazd NBA Bam Adebayo.

Briscoe mimo zacnego towarzystwa był podstawowym, pierwszopiątkowym graczem. W ostatnim sezonie 2016/17 zdobywał średnio 12,1 punktu, zbierał 5,4 piłki i rozdawał 4,2 asysty w 30 minut spędzanych na parkiecie.

Po karierze uniwersyteckiej nie załapał się do NBA, więc udał się do Europy, do estońskiego Kalevu Tallin. Tam był liderem zespołu – średnio 22 punkty i 4 asysty w mocnej lidze VTB. Świetna gra zaprocentowała angażem w NBA.

Poprzedni sezon Isaiah spędził w Orlando Magic. W zespole z Florydy rozegrał 39 spotkań notując średnio 3,5 punktu i 2,2 asysty w 14 minut spędzanych na parkiecie. Nie udało mu się jednak na dłużej utrzymać w NBA i obecne rozgrywki rozpoczął w niemieckim Rathiopharmie Ulm.

Tam był na krótkoterminowym kontrakcie i prezentował się zdecydowani gorzej niż podczas pierwszego przyjazdu do Europy – średnio 8 punktu, 2,8 zbiórki i 2 asysty we wszystkich rozgrywkach (liga niemiecka + EuroCup).

Briscoe od jakiegoś czasy był więc do wzięcia i po niego zgłosił się King Szczecin. Amerykanin przystał na ofertę polskiego zespołu i już niebawem dołączy do Wilków Morskich. W składzie najprawdopodobniej zastąpi Jakova Mustapicia, który nie dawał drużynie tyle, ile oczekiwana (a na dodatek sporo meczów opuszczał z uwagi na urazy).

Isaiah to może być dla Kinga gracz (jeśli tylko będzie w formie), który odmieni sezon szczecinian – zapewni playoff, a może nawet pozwoli powalczyć o coś więcej. Zawodnika z takim CV (krótkim, ale jednak) i umiejętnościami chyba jeszcze w Szczecinie nie było.

GS

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami