PRAISE THE WEAR

Za romans stracił pracę. Dostał drugą szansę

Za romans stracił pracę. Dostał drugą szansę

Ime Udoka krótko pozostawał bez pracy. Obejmie stery w jednej z najgorszych drużyn w lidze - Houston Rockets.
Ime Udoka Fot. David Butler II-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus

Ime Udoka jako trener bostońskich Celtics dotarł z nimi do samego finału. W nim jego drużyna uległa Golden State Warriors 2-4. Młody szkoleniowiec miał przed sobą świetlaną przyszłość. Na stanowisku trenera zastąpił Brada Stevensa, który został generalnym menadżerem klubu. Od razu wprowadził go do finałów, po czym jeszcze przed sezonem został zawieszony w obowiązkach trenera.

Na światło dzienne wyszła informacja, że Udoka ma romans z jedną z pracownic Boston Celtics, co jest surowo zakazane w regulaminie klubu. Trener został zawieszony, a nastepnie jego kontrakt rozwiązano.

W NBA jednak nie zapomniano, jak świetnym jest trenerem. Dostał drugą szansę. Stanie na czele młodych Houston Rockets, którzy w ostatnich sezonach byli jedną z najgorszych drużyn w lidze. Teraz to powinno się jednak zmienić.

45-letni Ime Udoka sprawdził się jako zarządzający talentem Jasona Tatuma czy Jaylena Browna. Teraz poprowadzi zespół, w którym są Alpren Sengun, Jalen Green czy Kevin Porter Jr. Niewykluczone, że latem do Houston wróci James Harden, który będzie wolnym agentem.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami