Zach LaVine szaleje – rozwój gwiazdy Bulls (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Nie tak miał wyglądać początek sezonu w wykonaniu Chicago Bulls. Drużyna z Windy City przegrała 7 z 11 dotychczas rozegranych meczów, choć ze wszystkich sił stara się Zach LaVine, który notuje znakomite występy - jest coraz lepszy!
Zach LaVine / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Już od poprzedniego sezonu jednym z najjaśniejszych punktów Chicago Bulls jest Zach LaVine. Skrzydłowy także w trwających rozgrywkach potwierdza, że potrafi grać na znakomitym poziomie. W niedzielę fani Byków zobaczyli jednak znajomy dla siebie obrazek: LaVine dwoił się i troił, zdobywając aż 45 oczek (10/16 za trzy), ale ich zespół i tak uległ 127:130 drużynie Clippers.

LaVine kontynuuje więc znakomite występy – w przekroju całego sezonu notuje średnio prawie 28 punktów, dzięki czemu jest jednym z najlepszych strzelców w całej lidze. Ofensywa Bulls wreszcie jest lepsza z nim na parkiecie (111 punktów na 100 posiadań) niż bez niego (105.7 punktów na 100 posiadań), choć 25-latek wciąż musi pracować nad podejmowaniem lepszych decyzji. 

W tej chwili popełnia też sporo błędów z piłką w rękach, przez co spada jego efektywność. Dość powiedzieć, że 25-latek tylko raz w tym sezonie zaliczył mecz bez ani jednej straty – w 10 pozostałych miał ich łącznie aż 45! Z drugiej strony, jeśli złapie rytm, to trudno jest go powstrzymać: w pięciu ostatnich meczach cztery razy zdobywał 32 lub więcej oczek, trafiając łącznie 56 z 97 rzutów z gry.

Skrzydłowy cały czas nie jest jednak zbyt dobrym kreatorem gry, dlatego też potrzebuje obok siebie dobrego rozgrywającego. W tej roli na razie całkiem nieźle sprawdza się Coby White, choć on i LaVine to także dwójka bardzo słabych defensorów. W związku z tym trener Billy Donovan – dla którego to pierwszy rok pracy w Chicago – ma mocno utrudnione zadanie.

Dodatkowe przeszkody to ciągłe problemy kadrowe, w tym przede wszystkim przedłużająca się absencja Lauriego Markkanena, który najpierw miał kłopoty zdrowotne, a teraz nie gra z powodu koronawirusa. Prócz niego w niedzielę przeciwko LAC na liście nieobecnych znaleźli się też m.in. Tomas Satoransky (koronawirus) czy Otto Porter Jr. (problemy z plecami). 

Wszystko to sprawia, że gra Bulls – w tym także LaVine’a – cały czas jest mocno nieregularna. Fani zachowują jednak umiarkowany optymizm, znajdując sporo pozytywów po każdym meczu. Zach tymczasem wciąż musi udowodnić, że może być najlepszym graczem w silnym zespole. Dopóki w Chicago nie będzie więc wyników, coraz trudniej będzie ekscytować się indywidualnymi popisami. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Przygoda Derricka Rose’a z Detroit cały czas trwa, choć słynnym rozgrywającym interesuje się sporo innych klubów. Według portalu The Athletic, możliwy jest nawet powrót 32-letniego zawodnika pod skrzydła Toma Thibodeau w Nowym Jorku.
27 / 01 / 2021 12:39
Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jimmer Fredette nie został gwiazdą NBA, ale jest nią za to w chińskiej CBA. W ostatnim meczu Shanghai Sharks zdobył aż 70 punktów, co jednak nie wystarczyło jego drużynie do zwycięstwa. Po dwóch dogrywkach to Sichuan Blue Whales wygrali bowiem 136:129, a w zespole zwycięzców 68 punktów rzucił Marcus Georges-Hunt.
27 / 01 / 2021 12:59
Jeden z pracowników Cavs miał odwagę śmiać się z jego nieudanej akcji, a LBJ to usłyszał… Dziesiąte kolejne zwycięstwo na wyjeździe zaliczyli więc w poniedziałek Los Angeles Lakers, ogrywając 115:108 Cleveland Cavaliers. LeBron James tylko w czwartej kwarcie zdobył aż 21 ze swoich 46 punktów.
26 / 01 / 2021 9:59
Dokładnie dziś mija rok od tragicznego wypadku helikoptera, w którym 26 stycznia 2020 roku życie straciło dziewięć osób, w tym legenda koszykówki Kobe Bryant i jego córka Gianna. Cały świat wspomina dziś tego niezwykłego zawodnika i człowieka.
26 / 01 / 2021 0:13