Żalgiris nie zwolni Litwinów na mecz z Polską

Share on facebook
Share on twitter

Mistrz Litwy i uczestnik Euroligi poinformował, że nie pozwoli swoim graczom wystąpić w reprezentacji podczas tzw. okienek FIBA. Prawdopodobnie w listopadzie zagramy po prostu z Litwą B.

Jonas Valanciunas, fot. FIBA Europe

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>

Już wcześniej wiadomo było, że w listopadowym terminie (gramy mecz 26.11) nie będzie można sięgnąć po zawodników z NBA. Trzej najlepsi gracze obecnej Litwy grają zaś za Oceanem – Mindaugas Kuzminskas, Jonas Valanciunas i Domantas Sabonis, więc ich zabraknie z definicji.

O kategorycznej odmowie klubu z Kowna poinformował w czwartek jego prezes, Paulius Motiejunas. – Prędzej czy później koszykówka i biznesowa logika wygrają z siłą FIBA – dodał przy okazji.

Oznacza to, że reprezentacja naszych sąsiadów nie będzie mogła skorzystać z takich graczy, jak Edgaras Ulanovas, Arturas Milaknis i Antanas Kovaliauskas. Do listy nieobecnych być może trzeba będzie dodać – również grających w Eurolidze – Jonasa Maciulisa z Realu Madryt*, Lukasa Lekaviciusa z Panathinaikosu Ateny i Mantasa Kalnietisa z Armani Mediolan. Dałoby to już brak 9 podstawowych graczy w reprezentacji, a nie wiadomo przecież, jak będzie wygląda sprawa z zawodnikami ligi chińskiej, co dotyczy kolejnej litewskiej gwiazdy – Donatasa Motiejunasa.

Zanosi się na to zatem, że 26 listopada Polska zagra eliminacyjny mecz na Litwie z rezerwami tego kraju. Wojna pomiędzy FIBA i Euroligą powoduje, że międzynarodowe rozgrywki stają się kompletnie bez sensu.

RW

*Prezes hiszpańskiej federacji Jorge Garbajosa mówił kilka dni temu optymistycznie, że grające w hiszpańskiej ACB kluby Euroligi (dotyczy to więc także Adama Waczyńskiego) będą zwalniać graczy na mecze reprezentacji, ale nie ma jeszcze stanowisk samych klubów.

UNIBET TV – oglądaj mecze NBA za damo >>




POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.