Żan Tabak: Nie poddaję się emocjom

Share on facebook
Share on twitter
Chociaż wtorkowy mecz Enea Zastalu z Arged BM Slam Stalą dostarczył wielkich emocji, to po trenerze Żanie Tabaku na konferencji prasowej nie było ich widać. - To jest moja praca i staram się nie poddawać emocjom, gdyż inaczej podejmuję błędne decyzje – powiedział szkoleniowiec zielonogórskiej drużyny.
Żan Tabak i jego zespół / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Enea Zastal pokonał Arged BM Slam Stal 105:101 i przedłużył swoje szanse na zdobycie mistrzostwa Polski, chociaż w rozgrywanej do 4 zwycięstw finałowej serii cały czas przegrywa 2:3. Zielonogórski zespół zaprezentował się znacznie lepiej niż 24 godziny wcześniej, gdy wyraźnie uległ Stali 80:95.

– Po ostatnim meczu wziąłem pełną odpowiedzialność za wynik, powiedziałem też, że nie wiem, dlaczego niektórzy gracze zagrali poniżej oczekiwań. Dzisiaj przygotowaliśmy się pod względem mentalnym praktycznie tak samo, włożyliśmy jednak większy wysiłek w grę i cały zespół zaprezentował się zupełnie inaczej. I wciąż nie wiem, dlaczego tak się dzieje, czemu w jednym dniu wyglądamy tak, a w kolejnym zupełnie inaczej – podsumował mecz Żan Tabak.

– W dzisiejszym meczu lepiej kontrolowaliśmy tempo meczu, a także zaangażowaliśmy więcej zawodników w ataku – dodał.

Emocje i przygotowania

25 punktów, 8 asyst i 2 „trójki” w końcówce 2. dogrywki to dorobek rewelacyjnego we wtorkowym spotkaniu Łukasza Koszarka. Pytania o występ kapitana Zastalu nie ominęły również trenera zespołu z Zielonej Góry.

– To był na pewno najlepszy występ w Łukasza od czasu, gdy pracuję z tą drużyną – powiedział Tabak.

– Nie tylko z uwagi na zdobywane punkty, ale także za grę w defensywie i liderowanie zespołowi na parkiecie – dodał.

Do rozstrzygnięcia losów spotkania potrzebne były aż 2 dogrywki, a cały mecz był niezwykle emocjonujący. Chorwacki szkoleniowiec podkreślił jednak, że on nie może się im poddawać.

– Moje emocje nie idą w górę i dół. Po dzisiejszym meczu są na takim poziomie, na jakim były po poprzednim. To moja praca i staram się emocjom nie poddawać, gdyż wtedy podejmowałbym błędne decyzje – stwierdził Tabak.

Trener Zastalu szerzej odniósł się także do przygotowań zespołu przed wtorkowym spotkaniem.

– Przed dzisiejszym meczem wykonałem taką samą pracę jak przed poprzednim. Największym problemem w społeczeństwie, w tym wśród dziennikarzy sportowych jest brak zrozumienia faktu, że każdą porażkę i każde zwycięstwo poprzedza taka sama praca – stwierdził chorwacki szkoleniowiec.

– Jeżeli chodzi o motywację, a także przygotowanie zespołu do meczu, to zawsze wykonuję swoją pracę tak samo. Ludzie mogą myśleć, że czymś się to różni, ale nawet jeżeli odstępstwa są minimalne, to zasadniczo wykonuję ją tak samo – dodał.

Wielki ból Brembly’ego

21 punktów zdobytych przez Rolandsa Freimanisa to najlepszy wynik Łotysza w tegorocznych finałach. Także o jego postawę został zapytany Żan Tabak.

– Mamy w zespole wielu dobrych egzekutorów, ale ograniczoną liczbę graczy, którzy potrafią wykreować rzuty. Rolands jest jednym z nich. Nie wiem, dlaczego akurat obudził się dzisiaj – stwierdził trener Zastalu.

We wtorkowym spotkaniu nie wystąpił David Brembly, który w poniedziałkowym meczu numer 4 skręcił kostkę.

– Nie ma złamania, ale gdy David spróbował dzisiaj zagrać, to ból okazał się zbyt silny i praktycznie nie był w stanie chodzić. On nie jest graczem, któremu płacz przychodzi łatwo, zatem zdaję sobie sprawę, że ból musiał być dokuczliwy – zakończył Żan Tabak.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Drugie pod względem renomy w Europie międzynarodowe koszykarskie rozgrywki klubowe, 7DAYS EuroCup ogłosiły wczoraj listę drużyn, które powalczą o trofeum w sezonie 2021/2022. Wśród 20 zaprezentowanych klubów znalazł się brązowy medalista PLK, WKS Śląsk Wrocław.
19 / 06 / 2021 14:02

NBA

To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Hapoel Holon, w którym od niedawna z powodzeniem występuje Michał Sokołowski, pokonał w trzecim meczu ćwierćfinału play-off izraelskiej Winner League 85:76 Ironi Ness Ziona. Wygrana w serii do dwóch zwycięstw dała drużynie “Sokoła” awans do strefy medalowej, a skrzydłowy znów był jedną z ważniejszych postaci na parkiecie.