Żan Tabak: Nie zostanę w Polsce

Żan Tabak: Nie zostanę w Polsce

Chociaż na konferencji prasowej z udziałem Żana Tabak i Igora Milicicia dominowały tematy związane z rozpoczynającym się w środę finałem PLK, to najważniejsza wypowiedź nie była z nimi bezpośrednio związana. - Nie będę pracował w przyszłym sezonie w Polsce – zadeklarował szkoleniowiec Enea Zastalu.
Arkadiusz Miłoszewski i Żan Tabak / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Do tej pory tylko nieoficjalnie spekulowano, że zielonogórskiej drużynie bardzo trudno będzie zatrzymać chorwackiego szkoleniowca po wypełnieniu przez niego 2-letniego kontraktu. Teraz potwierdził to sam zainteresowany.

– Z powodów osobistych i zawodowych na pewno nie będę pracował w przyszłym sezonie w Polsce. Nie oznacza to, że w przyszłości tu nie powrócę – lubię tu pracować i nie ma powodu, dla którego nie miałbym tu powrócić – odpowiedział Żan Tabak, gdy red. Jacek Białogłowy z Radia Zielona Góra zapytał się go, czy będzie to jego „Last Dance” w Polsce.

To nie tenis

Chorwacki szkoleniowiec był zresztą podczas wieczornej konferencji prasowej w bardzo dobrej formie. Tak było choćby, gdy został zapytany o nieudany występ jego zespołu w kończącym sezon regularny meczu ligi VTB przeciwko kazachskiej Astanie.

– Naprawdę nie wiem, co myśleli w tym meczu moi gracze. Zawsze powtarzam, że gdybym mógł mieć jedną moc superbohatera, to chciałbym czytać w myślach moich zawodników. Przegraliśmy 3 ostatnie mecze w VTB i nowy zespół, który mamy obecnie, nie jest tak mocno przetestowany, jak ten, który grał od początku sezonu – odpowiedział Tabak.

Trener Zastalu tradycyjnie nie chciał również oceniać pojedynczych graczy zespołu rywala.

– To nie tenis, tu się nie gra 1 na 1. To sport zespołowy, potrzebujesz talentu i indywidualnych umiejętności, jednak zarówno my w VTB, jak i Stal w FIBA Europe Cup pokonywaliśmy rywali, którzy mieli lepszych graczy w składzie – zauważył Tabak.

Mecz bez znaczenia

Podobne pytanie usłyszał również szkoleniowiec Arged BM Slam Stali, którego zapytano, czy to Geoffrey Groselle jest najważniejszym zawodnikiem rywali.

– Jest on na pewno jedną z ważnych postaci Zastalu. Na obwodzie też mają dobrych zawodników, jednak to, co pod koszem prezentują Freimanis i Groselle to budzi duże uznanie, nie tylko zresztą w Polsce. Na pewno będzie trzeba włożyć dużo wysiłku w zatrzymanie nie tylko tych zawodników. Ja bym powiedział jednak, że głównym zawodnikiem jest „Rolo” Freimanis – stwierdził Igor Milicić.

Trener ostrowskiego zespołu po raz kolejny w publicznej wypowiedzi zauważył, że do wygranego przez jego zespół 90:80 spotkania rozegranego w połowie marca nie przywiązuje żadnego znaczenia.

– Tamten mecz nic nie odzwierciedlał. Gdy później go analizowaliśmy, to widać było, że nie tylko grali bez Groselle’a i dzień po dniu, ale też z bardzo uproszczoną taktyką. Jesteśmy świadomi, że zagramy z innym zespołem niż wtedy – stwierdził Milicić.

Szkoleniowiec Stali odniósł się również do pojawiających się spekulacji, że szykuje na finał coś „ekstra”, czym będzie chciał zaskoczyć zielonogórski zespół.

– W serii półfinałowej wykorzystaliśmy obronę strefową, z której korzystałem wcześniej w Anwilu, a do tego momentu jej nie używaliśmy. Trenowaliśmy ją jednak przez półtora miesiąca. Zgadzam się, że to mogło być wtedy zaskoczeniem. To trzeba jednak wytrenować, dostosować zawodników, nauczyć, jak się mają poruszać. Tego nie da się zrobić z dnia na dzień – stwierdził dwukrotny mistrz Polski z Anwilem Włocławek.

– Wyglądamy fizycznie bardzo dobrze i chcemy się w tym elemencie przeciwstawić. To wszystko powinno być jednak w granicach koszykówki, a nie piłki ręcznej, czy zapasów. Koszykówka jest pięknym, bardzo efektownym sportem. Na pewno mamy zawodników, którzy mogą przeciwstawić się szybkością i wyskokiem. W odpowiednim czasie trzeba jednak zastosować odpowiednie rzeczy – dodał Igor Milicić, gdy zapytano go przewagi fizyczne rywali.

Podziękowania i gratulacje

Obaj trenerzy odpowiadali na pytania dziennikarzy pojedynczo (Tabak pierwszy, Milicić drugi), a wypowiedzi obu były znacznie mniej konfrontacyjne, niż miało to miejsce choćby po marcowym pojedynku w Ostrowie Wlkp.

– Chciałem pogratulować drużynie z Ostrowa za ich znakomite mecze w Europie. To fantastyczna rzecz dla polskiej koszykówki, że miała ona finalistę w europejskim pucharze – w ten sposób trener Zastalu rozpoczął konferencję prasową.

– Chciałem też podziękować miastu Ostrów Wielkopolski za ugoszczenie nas. Nie jest to dla nas idealna sytuacja, że gramy finałową sytuację właśnie tutaj chociaż byliśmy najlepsi w sezonie regularnym. Doceniam jednak wysiłki miasta i federacji, że w tej trudnej sytuacji jesteśmy w stanie rozgrywać finały. Pozostaje mieć nadzieję, że gra tutaj nie będzie na nas wpływała i będziemy w stanie zakończyć serię finałową tak, jak uczyniliśmy to w półfinałach, w duchu fair play i w dobrej atmosferze – dodał po chwili Żan Tabak.

– Z mojej strony trener Tabak ma wielki szacunek, było już tak zresztą przed jego przyjściem do Zastalu. Czeka nas rywalizacja ze świetnym zespołem, który przez cały sezon gra rewelacyjnie. Zastal też bardzo dużo dobrego dał dla polskiej koszykówki swoimi występami za granicą – stwierdził z kolei Igor Milicić.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

Początek września przejdzie do historii polskiej koszykówki. Mamy nadzieję, że również ze względu na zwycięstwa biało-czerwonych w mistrzostwach Europy. Jesteśmy pewni, że ze względu na najlepszy wyjazd koszykarski, jaki fani polskiego basketu kiedykolwiek widzieli – „EuroBasket Trip 2022”.

tagi

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Początek września przejdzie do historii polskiej koszykówki. Mamy nadzieję, że również ze względu na zwycięstwa biało-czerwonych w mistrzostwach Europy. Jesteśmy pewni, że ze względu na najlepszy wyjazd koszykarski, jaki fani polskiego basketu kiedykolwiek widzieli – „EuroBasket Trip 2022”.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Gościem Kamila w najnowszym odcinku podcastu jest Michał Baran, były zawodnik wielu klubów 1. ligi, głównie na Podkarpaciu. Kopalnia anegdot o niższych ligach koszykarskich oraz m.in. informacje o rosnącym w siłę klubie Wilki Rzeszów.
1 / 08 / 2022 23:22
W lutym dał się we znaki reprezentacji Polski w meczach eliminacyjnych, a wcześniej dobrze pokazał się chociażby na tle Legii Warszawa – Janari Joesaar, bo oni mowa, został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. Reprezentant Estonii ma za sobą grę w lidze VTB, lidze hiszpańskiej, a ostatni sezon spędził w niemieckim Medi Bayreuth.
22 / 07 / 2022 10:16
Ta historia, która mogła skończyć się tragedią, to przestroga przed jeszcze wieloma źle zabezpieczonymi halami koszykarskimi w Polsce. Problemem w przypadku Damiana Szymczaka jest również fakt, że takiego zdarzenia postanowiono nie wpisywać do protokołu meczowego.
14 / 08 / 2022 16:54
Planowana zmiana przepisów o cudzoziemcu i młodzieżowcu, znani gracze i debiutanci, roszady trenerskie. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach na zapleczu koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica 1. ligi w sezonie ogórkowym.
13 / 08 / 2022 7:20