To nie żarty – Sixers zrobili kolejny krok w stronę play-off

Share on facebook
Share on twitter

Joel Embiid ponownie zagrał świetnie, a Philadelphia 76ers wygrali kolejne spotkanie – tym razem 94:89 z silnymi Toronto Raptors. Jeśli za miesiąc do gry wróci Ben Simmons, mogą być jeszcze lepsi.

(fot. Wikipedia)
(fot. Wikipedia)

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

Chicago Bulls, ósma w tej chwili drużyna Wschodu, mają bilans 21-22. Sixers są na 13. pozycji z bilansem 14-26, ale z ostatnich 9 meczów wygrali aż 7 i w tym tempie są w stanie dogonić ósemkę.

Są słabeuszem, ale już nie pośmiewiskiem. Bliżej im do ligowego średniaka, w formie z ostatnich tygodni na pewno nim są. Odrodzenie w Filafelfii to już fakt – widać to w grze, widać to na trybunach, gdzie wrócił entuzjazm.

W środę Embiid, który wciąż ma ograniczenie minut i nie rozegrał w tym sezonie więcej niż 30 w meczu, zdobył 26 punktów – to jego 10. kolejny mecz z przekroczoną granicą 20. I znów błyszczał – czwartą kwartę zaczął od potężnego wsadu, potem trafił trójkę, a w samej końcówce trafił rzut wolny, miał ważną zbiórkę oraz blok.

Poza Embiidem u gospodarzy dobrze zagrał Ersan Ilyasova (18 punktów, 5 zbiórek), a także T.J. McConnell (10 punktów, 8 asyst). W Raptors osamotnieni byli DeMar DeRozan (25 punktów) oraz Kyle Lowry (24). Warto zwrócić uwagę, że zespół z Toronto zdobywa średnio 111 punktów na mecz, a w meczu z Sixers zatrzymał się na 89. Obrona gospodarzy była na dobrym poziomie, w końcówce np. dwa bloki w jednej akcji zaliczył Dario Sarić.

Ale to nie koniec dobrych informacji z Filadelfii – według źródeł ESPN po przerwie na Mecz Gwiazd do gry ma wrócić Ben Simmons, nr 1 ostatniego draftu, wszechstronny skrzydłowy, który może grać na kilku pozycjach.

W październiku Simmons złamał piątą kość śródstopia prawej nogi, ESPN podaje, że kontuzja jest już całkowicie zaleczona. Pozostaje kwestia zakończenia rehabilitacji i zielonego światła na grę. W minionym tygodniu Simmons już lekko trenował z zespołem – jego debiut w lutym jest możliwy, choć ESPN zastrzega, że możliwe jest jeszcze, że jego rehabilitacja potrwa jednak cały sezon.

Ale grając tak, jak obecnie, Sixers i tak są w stanie powalczyć o play-off. W piątek zagrają u siebie z Portland Trail Blazers i patrząc na obecną formę obu drużyn, będą… No, nawet jeśli nie faworytem, to na pewno stać ich na kolejne zwycięstwo.

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

https://www.youtube.com/watch?v=3SGpQoodpu4

POLECANE