Zastal wygrywa ze Spójnią – Groselle znów w grze

Share on facebook
Share on twitter
Goście ze Stargardu dzielnie walczyli przez 3 kwarty, ale w najważniejszych momentach Zastal był o klasę lepszy. Drużyna z Zielonej Góry wygrała pewnie 90:70 i prowadzi 1:0 w ćwierćfinale playoff.
Mateusz Kostrzewski i Rolands Freimanis / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Chociaż trener Żan Tabak w wywiadzie dla PolskiKosz.pl zapewniał, że Geoffrey Groselle nie zagra w pierwszym meczu przeciwko PGE Spójni, to kontuzjowany ostatnio amerykański środkowy Zastalu powrócił do drużyny i rozpoczął mecz w pierwszej piątce.

Łącznie na parkiecie spędził 25 minut i chociaż w 1. połowie brakowało mu jeszcze wyczucia w wykańczaniu akcji podkoszowych, to po zmianie stron był już znacznie skuteczniejszy. Ostatecznie zdobył 14 punktów, tradycyjnie był też kluczową postacią defensywy. Momentami można było jednak odnieść wrażenie, że jego bark wcale nie jest wyleczony w 100 procentach.

Goście ze Stargardu rozpoczęli spotkanie bardzo nerwowo, w efekcie czego momentalnie zrobiło się 8:0 dla Zastalu. Gdy jednak z dystansu trafił Jay Threatt, a swój rytm strzelecki złapali Raymond Cowels (14 z 19 pkt do przerwy) i Filip Matczak (12 z 20 pkt), gra się wyrównała. Po akcji 3+1 Matczaka Spójnia wygrała nawet 1. kwartę 21:20.

Równie zacięte było także drugie 10 minut. Skuteczni w ataku wśród gospodarzy byli Skyler Bowlin (14 pkt) i David Brembly (15 pkt), mniej udawały się za to Zastalowi akcje tyłem do kosza z pozycji „4” przeciwko parze Młynarski-Kostrzewski.

Goście popełniali zbyt dużo strat (9 do przerwy i 18 łącznie), ale cały czas grali w typowym dla siebie stylu – z dużym polotem i fantazją, dzięki czemu w ich grze nie było widać cienia strachu przed rywalizacją z najlepszą drużyną sezonu zasadniczego. Na przerwę oba zespoły zeszły przy remisie 40:40.

W 3. kwarcie okazało się, że na boisko nie jest w stanie powrócić Omari Gudul, który w pierwszej połowie podkręcił staw skokowy, co bardzo zawęziło rotację pod koszem trenerowi Markowi Łukomskiemu. Kluczowe okazały się jednak rzuty z dystansu gospodarzy, z czym w 1. połowie mieli duży problem (5/17) – w 3. kwarcie trafili 4 razy zza linii 6,75 metra, co zapewniło im 7-punktowe prowadzenie (64:57).

Punktował wtedy między innymi Rolands Freimanis (15 pkt), a Łotysz rozpędzał się z każdą minutą. Prawdziwy popis strzelecki dał na początku 4. kwarty, a po jego efektownym rzucie za 3 punkty, prosto po wprowadzeniu piłki z autu, przewaga zielonogórskiej ekipy wzrosła do 14 punktów (76:61), co praktycznie rozstrzygnęło losy zwycięstwa.

Ostatecznie Zastal wygrał 90:70 i objął prowadzenie 1-0 w toczonej do 3 zwycięstw rywalizacji. Drugie spotkanie tej serii zaplanowano na czwartek (1 kwietnia), także w Zielonej Górze.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Lata badań i eksperymentów przyniosły zamierzony efekt – powstały ultrawygodne Converse CX, czyli koncept buta skupiający innowację, komfortowe materiały i technologie, definiowane przez piankę CX, która zwiększa absorpcję uderzeń i maksymalizuje długotrwały komfort dla użytkownika.
14 / 09 / 2021 8:37
75 urodziny NBA i 23 edycja NBA 2K – oto co przynosi nam najbliższy sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata w wydaniu cyfrowym. Premiera NBA 2K22 już 10 września. Czekacie tak samo jak my?
10 / 09 / 2021 14:11
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Miały być dwa mecze, ostatecznie rozegrano tylko jeden, ale reprezentacja Polski i tak ma powody do zadowolenia. W piątek Polacy wygrali bowiem, po ciężkim boju, 20:18 z Estonią na start mistrzostw Europy w Paryżu.
11 / 09 / 2021 9:46
Kilka tygodni dzieli nas od startu nowego formatu międzynarodowych rozgrywek, które będą miały charakter regionalny. W październiku rozpoczną się bowiem zmagania ENBL, czyli nowej ligi koszykówki, w której udział wezmą zespoły z północnego, środkowego oraz wschodniego rejonu Europy, a wśród nich także Anwil Włocławek.
Sporo emocji i wielka niespodzianka. Republika Zielonego Przylądka pokonała 77:71 reprezentację Angoli na otwarcie AfroBasketu. Swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożył Ivan Almeida, który powraca do gry po poważnej kontuzji. Były gwiazdor Anwilu trafiał ważne rzuty, ale miał też aż 11 strat.