PRAISE THE WEAR

Zastal znalazł kolejnego obcokrajowca do składu

Zastal znalazł kolejnego obcokrajowca do składu

Najwyraźniej Kamaka Hepa, bo tak nazywa się nowy nabytek Zastalu, chce rozwinąć swoje umiejętności w Zielonej Górze, a później ewentualnie rozejrzeć się za kolejnym pracodawcą.

fot. Andrzej Romański / plk.pl

Jako pierwszy tę informację podał Jacek Białogłowy. Niedługo później znalazła ona swoje potwierdzenie. Zielonogórski klub potwierdził transfer 23-letniego Amerykanina, który na parkiecie najczęściej będzie występował jako “czwórka”.

Kamaka Hepa ma przed sobą debiut w Europie. Całą dotychczasową przygodę z koszykówką spędził w Ameryce Północnej. Ostatnich pięć sezonów to dla niego występy w NCAA – najpierw barwach Texas Longhorns, a później dla hawajskiego Rainbow Warriors.

Amerykanin dba o zbiórki, a przy tym jest naprawdę dobrym strzelcem z dystansu. Jego skuteczność na poziomie ok. 40% może być dużą bronią Zastalu podczas meczów ligowych. Statystyki Hepy rosły z każdym kolejnym rokiem. W ubiegłym sezonie zdobywał w każdym starciu ok. 12 punktów, 7 zbiórek i 2 asysty.

– Jest to zawodnik, który właśnie ukończył uczelnię i doskonale wpisuje się w naszą wizję młodej drużyny. Gra na pozycjach cztery i pięć, ale to przede wszystkim wysoka czwórka z doskonałym rzutem za trzy punkty. Takiego zawodnika właśnie szukaliśmy do naszej ekipy – w ten sposób najnowszy transfer Zastalu ocenia trener David Dedek.

Hepa jest drugim oficjalnie ogłoszonym obcokrajowcem w rotacji Davida Dedka. Wcześniej klub poinformował o transferze Novaka Musicia, który wcześniej związany był m.in. z Arką Gdynia. Skład ekoZastalu wygląda coraz pełniej!

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami