PRAISE THE WEAR

Żenujące metody Stali – wyrzucają za poglądy

Żenujące metody Stali – wyrzucają za poglądy

Nawet jeśli w salce gimnastycznej w Ostrowie na wszystko brakuje miejsca, to nie jest powód, aby wyrzucać z niej osoby krytyczne wobec klubu. W środę z trybun usunięto lokalnego dziennikarza Marcina Gebela, choć posiadał zaproszenie na mecz.

Sala w Ostrowie Wlkp. / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Klub z Ostrowa Wielkopolskiego (aktualna nazwa to Arged BMSlam Stal) już wcześniej wielokrotnie w kontrowersyjny sposób reagował na prasową krytykę. Marcin Gebel, za publicznie stawiane pytania i krytyczne wpisy w Internecie, otrzymał zakaz wstępu na mecze, odmówiono mu też przyznania akredytacji.

Są to zupełnie niedopuszczalne, skandaliczne wręcz praktyki – niezależnie od tego, co sądzimy o racjach poszczególnych stron sporu i stylu ich komunikacji.

W środę, choć Gebel wszedł na mecz Stal – Polski Cukier na podstawie zaproszenia otrzymanego od drużyny gości z Torunia, został usunięty z trybun przez ochronę. Dziennikarza poinformowano, że dzieje się tak na skutek zakazu wydanego przez prezesa Stali.

Normalnie należałoby oczekiwać szybkiej reakcji ligi w takiej sprawie, ale raczej nie mamy wielkich złudzeń – tym bardziej, że przedstawiciel klubu z Ostrowa, Paweł Matuszewski, zasiada w Radzie Nadzorczej PLK. Pozostaje jedynie nagłaśniać i potępiać. Szok jednak, że w koszykarskiej ekstraklasie zdarzają się metody znane z epok słusznie minionych.

Stal pokazała w minionych sezonach, że dysponując dużymi budżetami jest w stanie ściągać gwiazdy i odnosić sukcesy sportowe. Klasy jednak kupić się nie da.

Tomasz Sobiech

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami