PRAISE THE WEAR

Zion wrócił z wielką mocą – bez litości dla Syracuse (WIDEO)

Zion wrócił z wielką mocą – bez litości dla Syracuse (WIDEO)

Po kontuzji spowodowanej pęknięciem buta, Zion Williamson wrócił na parkiety NCAA. Zanotował 29 punktów i 14 zbiórek, trafił perfekcyjne 13/13 z gry! Zespół Duke wygrał z Syracuse 84:72.

Zion Williamson / fot. wikimedia commons

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Zion Williamson wypadł ostatnio z gry z uwagi na kontuzję kolana (określoną jako łagodne zwichnięcie), która przydarzyła mu się podczas meczu z North Carolina. Jego but podczas jednej z akcji nie wytrzymał nacisku i wręcz eksplodował, co spowodowało poślizg młodego skrzydłowego.

Cała Ameryka na chwilę wstrzymała oddech, nie ma bardziej gorącego nazwiska przed nachodzącym draftem niż Williamson. Kontuzja okazała się jednak mało poważna i Zion wrócił na parkiet w meczu przeciwko Syracuse w ćwierćfinale turnieju ACC. Tym razem zagrał w butach sygnowanych przez Kyrie Irvinga.

Duke Blue Devils wygrali to spotkanie 84:72, a Williamson zaliczył ekscytujący powrót. Zdobył 29 punktów, trafił wszystkie 13 rzutów z gry, ale tylko 2 z 9 rzutów wolnych. Zebrał 14 piłek i miał 5 przechwytów.

Drugi z liderów Duke, R.J. Barrett zdobył 23 punkty, trafiając przy tym 2 z 7 rzutów za 3 punkty. Z trybun ten mecz obserwował sam Magic Johnson, który aktualnie zarządza Los Angeles Lakers.

Zion nie był by sobą, gdyby skończył mecz bez żadnej efektownej akcji. Już w trzeciej minucie tego meczu zaprezentował wysoki i jednocześnie długi lot, który poderwał na równe nogi kibiców w hali. W całym spotkaniu nie miał przeciwnika w walce o zbiórki (aż 7 w ataku), choć był sporo niższy od rywali.

Jego ponowna gra w koszulce Duke to świetna wiadomość przed zbliżającym się March Madness. Duke z Zionem i z R.J. Barrettem w składzie powinni być jednym z faworytów tego turnieju.

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami