Zyskowski w Bundeslidze – ważne wnioski dla innych

Share on facebook
Share on twitter
Bardzo udana przygoda Jarosława Zyskowskiego z turniejem Bundesligi to świetny przykład dla innych zawodników, że „zagranica nie gryzie”. Dzięki tym dwóm tygodniom polski skrzydłowy wspiął się na kolejny szczebel w karierze.
Jarosław Zyskowski / fot. Rasta Vechta

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

1. Idealnie wybrane miejsce

Pierwsza liga w Europie, która zaczęła rozgrywki, z automatu była na oczach wszystkich. Drużyna z wąską rotacją i z miejscem w pierwszej piątce na pozycji Jarosława Zyskowskiego. Odejście części liderów, co dawało sporo szans w ataku. Rasta Vechta była perfekcyjnym klubem, aby w takim momencie zaprezentować swoje umiejętności.

2. Wykorzystana szansa

Okoliczności były sprzyjające, ale przecież nikt nic „Zyziowi” nie podarował w prezencie. Polski koszykarz sam na boisku pokazał, że jest w stanie z powodzeniem grać na takim poziomie i robić to praktycznie w każdym meczu. W całym turnieju notował średnio 14.6 punktu, 3 zbiórek i 1.2 asysty na mecz. Trafiał świetne 57.9% rzutów z gry, w tym aż 50% (6/12) rzutów za 3 punkty.

Cokolwiek wydarzy się dalej, już na zawsze w koszykarskim CV będzie miał wpis o tym, że jest gościem, który robił ok. 15 punktów na mecz w Bundeslidze, grając na super skuteczności. Bezcenne!

3. Okazja do nauki

Stwierdzenie banalne, ale ważne – konfrontacja na wyższym poziomie to szansa na rozwój i świadomość koszykarskich niedoskonałości. Na pewno aspektem, nad którym Zyskowski musi teraz mocno pracować jest np. gra w obronie i widać to było także przy okazji meczów Bundesligi. Dzięki tym niedawnym doświadczeniom, w Hiszpanii (czy gdziekolwiek ostatecznie podpisze kontrakt) powinno mu być nieco łatwiej.

4. Ważny przykład dla innych

Miejmy nadzieję, że szereg innych polskich koszykarzy, wyróżniających się na tle PLK, zobaczyło i przemyślało ten sukces Jarosława Zyskowskiego, a teraz zechce pójść podobną drogą. Jak widać, „zagranica nie gryzie” – możesz sobie tam poradzić, skoro radzisz sobie dobrze w PLK i jesteś przygotowany. Skorzysta na tym twoja kariera, ale i polska koszykówka.

Czekamy teraz na realne kroki tych wszystkich zawodników, którzy dotąd jedynie opowiadali w wywiadach o chęci wyjazdu z PLK. „Zyzio” pokazał, że warto próbować iść śladem Adama Waczyńskiego, Mateusza Ponitki czy Tomasza Gielo.

TS

.

MVP tegorocznych finałów Energa Basket Ligi nie zagra w następnym sezonie w Ostrowie Wielkopolskim. Według nieoficjalnych informacji, Jakub Garbacz skorzysta z klauzuli w dwuletnim kontrakcie i poszuka innego klubu, ponieważ Stal nie ma zagwarantowanego miejsca w fazie grupowej europejskich pucharów.
24 / 06 / 2021 16:47
Przemysław Zamojski, najbardziej utytułowany polski zawodnik w historii i olimpijczyk na Tokio, postanowił zakończyć karierę w koszykówce 5×5. Doświadczony gracz chce skupić się jeszcze na występach w wersji 3×3.
24 / 06 / 2021 15:33

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To była prawdziwa wojna w meczu numer siedem między Bucks a Nets. Nie starczyło 48 punktów Kevina Duranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się gracze z Milwaukee, którzy wygrali 115:111 i wyrzucili zawodników Brooklynu za burtę w play-off.
20 / 06 / 2021 11:48
Hapoel Holon, w którym od niedawna z powodzeniem występuje Michał Sokołowski, pokonał w trzecim meczu ćwierćfinału play-off izraelskiej Winner League 85:76 Ironi Ness Ziona. Wygrana w serii do dwóch zwycięstw dała drużynie “Sokoła” awans do strefy medalowej, a skrzydłowy znów był jedną z ważniejszych postaci na parkiecie.